temp
temp
temp
temp
temp
temp

fotorealizacje.pl

SEKCJA CS LUBOŃ
- Taekwondo Olimpijskie
- Kick boxing/K1
-Aeroboxing

Reklama radiowa

Game-sport www.taekwondo.home.pl www.allegro.pl

Obóz letni 2008

Dnia 15. 08. 2008r o godzinie 5:50 wszyscy uczestnicy obozu czyli: klubowicze Czerwonego Smoka oraz młodzież z Lubonia zebrali się na Dworcu głównym w Poznaniu. Po odczytaniu listy obecności ruszyliśmy na peron i niedługo potem, zapakowani oczekiwaliśmy już tylko na wyruszenie do celu naszej podróży. Po kilku godzinnej jeździe pociągiem przesiedliśmy się do autokaru, który zawiózł Nas z Kołobrzegu prosto do Pogorzelicy.

Gdy tylko dojechaliśmy do naszego ośrodka wypoczynkowego„ Dziejba leśna”, od razu zostaliśmy rozkwaterowani do trzech i cztero osobowych pokoi. Zmęczeni po podróży rozpakowaliśmy rzeczy, umyliśmy się i o godzinie 14:00 ruszyliśmy na obiad. Po posiłku odbyliśmy codzienną przerwę podczas, której przebywaliśmy w swoich pokojach by regenerować siły na treningi. Wieczorem, po zajęciach taekwondo, oraz thaiboxingu z kickboxingiem, mimo niesprzyjającej pogody tego dnia wszyscy w miłej i radosnej atmosferze spędzili wieczorek zapoznawczy grając w „ 100 pytań do kadry”. Około godziny 21:00 wszyscy wymęczeni rozeszliśmy się do swoich pokoi i po wieczornej toalecie szybko zmorzył nas sen.

Codziennie rano, o godzinie 7:45 wszyscy przystępowaliśmy do porannej rozgrzewki. Osoby z klubu oraz chętni mogli chodzić na biegi z trenerem Bartkiem i Marcinem, a reszta leniuchów i dzieci miała gry i zabawy na plaży z trenerem Maciejem. W ciągu dnia po południu odbywały się również zajęcia aeroboxingu, valetudo i samoobrony.

Gdy już po około dwóch dniach pogoda się poprawiła, zaraz po śniadaniu chodziliśmy na plażę by się wygrzać i wykąpać w lodowatym pełnych fal Bałtyku. W czasie trwania obozu na plaży rozgrywane były cotygodniowe mecze siatkówki plażowej kobiet, mężczyzn oraz par mieszanych. Złote medale udało się wywalczyć tylko naszym dziewczynom w kategorii damskiej ale mimo wszystko było przy tym dużo dobrej zabawy i sportowej rywalizacji a całą atmosferę rozgrzewały obozowe dziewczyny tańczące na plażowym podeście w rytm meksykańskiej samby.

Prawie codziennie na terenie ośrodka odbywały się dyskoteki gdzie można było się porządnie wyszaleć jeżeli miało się oczywiście siłę po treningach. A jeżeli ktoś chciał schłodzić swoje rozgrzane ciało po dyskotece jak i również dla relaksu, mógł skorzystać z orzeźwiającej kąpieli w ośrodkowym podświetlanym basenie.

Podczas trwania obozu, udaliśmy się również do Niechorza gdzie można było wejść na latarnie morską i podziwiać przepiękne widoki.

W czasie wyjazdu zorganizowano turniej siatkówki, turniej tenisa stołowego, konkurs karykatur, taniec z gwiazdami wielki finał oraz nie dokończony turniej czystości ponieważ jak to stwierdził pan Marcin skala ocen nie ma tutaj racji bytu i w nie których przypadkach kończyło się wystawieniem wszystkiego skrupulatnie za okno co powodowało natychmiastowy ład i porządek w pokoju...

Dni niestety leciały jak szalone co wynikało ze świetnej zabawy i atmosfery panującej pośród wszystkich uczestników. Niestety szybkimi krokami zbliżał się koniec obozu no i oczywiście wyczekiwany przez diabły chrzest. Na dwa dni przed końcem wyjazdu został zorganizowany wieczorek pożegnalny przy ognisku, ciepłym kompocie i pieczonych kiełbaskach.

Dzień przed wyjazdem zostały rozdane nagrody oraz pamiątkowe pluszaki duszki Boo. No i niestety nadeszła oczekiwana przez niektórych „zielona noc”. Tylko kilka osób odważyło się zrobić psikusy swoim kolegom i koleżankom ale oczywiście bez niszczenia ośrodka. Trzeba przyznać że opiekunom również udał się psikus jakim był nieoczekiwany chrzest o godzinie 2:00 w nocy. Każdy młody smok musiał złożyć przysięgę, wypić źródło energii Czerwonego Smoka oraz wykonać zadane ćwiczenie gimnastyczne. Wszyscy dostali imiona obozowe choć nie wielka ich część będzie je pamiętała ze względu na zaspanie.

Tak więc na następny dzień rano musieliśmy się spakować i po ostatnim już przejściu się nad morze musieliśmy się żegnać z nowymi przyjaciółmi. Jak zawsze czas rozstań jest bolesny ale zawsze pozostają nam miłe wspomnienia. Tak więc po obiedzie o godzinie 16:00 wyruszyliśmy w stronę powrotną do domu. Teraz droga się tak mocno nie dłużyła, a można by nawet powiedzieć, że była krótka ponieważ wszyscy się już znali i świetnie się bawili.

Około godziny 22:30 dojechaliśmy do Poznania gdzie pożegnaliśmy się z niektórymi na bardzo długo ale miejmy nadzieję, że w przyszłym roku znowu wszyscy się spotkamy i powtórnie spędzimy tak miło obóz letni z Czerwonym Smokiem. Natomiast mamy nadzieję, że obóz zimowy będzie kolejnym miejscem gdzie będziemy mieli okazję ponownie się spotkać i przeżyć również wspaniałe chwile... Tak więc czekamy na zimę 2009 z Czerwonymi Smoczkami.

A pani Natalii, panu Marcinowi, Bartkowi i Maciejowi dziękujemy za wszystko i czekamy na więcej!!!

Uczestnicy obozu Gimnazjum nr 2 w Luboniu

Zdjęcia w galeri: Obóz lato 2008

Valid CSS! Valid HTML 4.01 Transitional

Klub Sportowy Czerwony Smok zaprasza wszystkich zainteresowanych sztukami walki na treningi.

U nas możesz trenować K1 / kick boxing / kickboxing , muay thai / thai boxing / tajski boks, taekwondo / tkd wtf / taekwondo dla dzieci, vale tudo / MMA oraz judo.

Adres: POZNAŃ 61-752, UL. BÓŻNICZA 6/7